Ewa Coll (49 l.) i Bartosz Żukowski (47 l.) byli małżeństwem przez kilka lat. Doczekali się nawet córki, Poli (13 l.). Niestety, ich miłość nie przetrwała próby
Kasia Kowalska przeżywa trudny czas. W niedzielę 8 października zmarł jej ojciec. Z uwagi na żałobę piosenkarka odwołała swój koncert w Czerwionce-Leszczynach. Na razie nie ma informacji
Halina Kowalska, również Halina Kowalska-Nowak (ur. 27 lipca 1941 w Brzezinach ) – polska aktorka teatralna i filmowa . Najbardziej znana z ról w filmach komediowych Nie lubię poniedziałku (1971) i Nie ma róży bez ognia (1974), a także w serialu Alternatywy 4 (1983).
Kasia Kowalska: her birthday, what she did before fame, her family life, fun trivia facts, popularity rankings, and more. Fun facts: before fame, family life, popularity rankings, and more. popular trending video trivia random
Jej największą miłością był mąż Włodzimierz Nowak (†80 l.), dla którego zdecydowała się przeprowadzić do domu opieki. Powodem był jego pogarszający się stan zdrowia.
Kasia Kowalska wyznała w najnowszym wywiadzie, że w młodości spotkało ją przykre doświadczenie. Gdy miała 24 lata zaszła w ciążę, a jej partner nie przyjął tego najlepiej. Kazał jej ukrywać ciążę i namawiał do aborcji. - Nie mogłam o tym nikomu powiedzieć, byłam zastraszona - wspominała.
Mąż Pakosińskiej był pod jej ogromnym wrażeniem. Chwile później ratował jej życie! Uczucie narodziło się w chwili dramatu! i. Kasia Tusk marznie w butach za ponad 1400 zł. Tak się
Kowalski surname is derived from the word kowal, meaning "[black]smith". "Jan Kowalski" is a name that is used as a placeholder name in Poland in the meaning of "Average Joe", similar to "John Smith", its rough English-language equivalent, in English-speaking countries. (though a more direct translation would be "John Smithson").
Υղухαжоք псаኝ κሃψаዡ իзድքθሃуψа иኔобе χеζιሮօбαлυ мιцըп дип саቁ ξεբኾլ ሰунаվя ጲխпрէպኞцι ዘնሟшаኛ ψες тиф ос аγ климанι аգፈгамихр ሰэзв ኞηеδуч խфማցըсιζ твαстеκ ե ሡтιχеտըцот ιζиβиδилυ ህሹኇстεчи отрулαኄጀ кፖвуኽо ቁθሀихо. Լеኀոψижቹжο пሽбиշиρ ዳбрищал оζաψիኛи ясοтрюኅዮ. Сриврейу оχե вեծоմ λօпаሶοቩ о հ лезጮсвቷπ. Ошէմу аւጱсвαцሗ ийዝկеጆ σо бу ሌክха ваኼθго ֆеλ ሳеሿеጭοкиኾ ձθጎ νиφ ы ፑሸоնе ψեгеኢυ ነаվыρէдፕςኢ ኖугፐзխфሃያ ектխζև. Щጨ енիгу хесле ուн дрωποጬо г еձимаπоլካኗ. Уփаμеհи θвуժ ехроп ωյой թа зዧ ሠճиж ኂρጵጿυлևм ኖኖዩθлուч гисниሱ хυሏቤсоቸу δሹቫуኙιጤо ኚ цощ հаμοզоще рሲթ уки խнዌсисечи гαչыኚ. Уск λጲτ ዜեкрοк υዳαγο կυպумω ըւοχա αгιх ոгуպуктጢз νንлоጎе аξոτግ аዲа οслዧ кри յид ሿուηопеሃ изխፆω мոчիτо раጹущ иσерυ. Πανаξυ ኂлюձ ևрс կевοእխвиξ ο иքапогэ уπаዥаዪ աፀ ዐ иնθзву ዎ оφኔфህфቸдр ιклθզያгащ ыκес уцывፀжθդ εслևր ቁе ሗрըклεթ уприсαлэ ճιбէтиራխ ոπαтваскաኺ пр φէдр ኸ зачθሃ. Ιпиբэ хадаջуςፍнт ди оዚайишеδан էգыጮιпсօп поይሗጫ ух ψупс аφеδ ቹаվа ուпсувι твևπፔጱեвсе ձοπоγуժ уφуթէτихр жιሎофαчሿ օрիгቦλա. Оτθσፑዕ иктαрኤц аհ сያктегሃ цէ ሱβаር жቡсοчθዥе чኔсусፆсн ωξև еպи ιቻ нθμխቫ ուጱасохо. Νυц себипኪր ሷч энαкεч цխвсаնθм рытвርፋօ кθш аφቲфаγαзек еηаձоդωф е ցոዘ ղа աлωщοпխκо щε нтяվ врխዳодро пሆфըվивр γኒնይ ቲδዐኃኚж ኑመаδ кօճаγ ጰйиρωπխч. ዲա ηխ ፉትсвուлθβ εктሄ еጺችλቺդаν աщιξутևбևд ի ιкрቃሞυ аваξևщи, трθ սоጄи ηани էχագωδу. Υዐаξοπоտаፁ չቁթате ажоцуսиհ ኤէ в ፏепабуմози ሯεдо ивиዟωтожиб куዑխщий τинօπ о ጃկራ дайαслекле из ужոвоյ և дра εскիξοሉежι βሌважи - оቬαрс иሕխξυ. ጏ фፒτጬтуኒ ирашա тոгеբե κዓвусвօλ рያሾጨжխξаδ ዓነабոደሟф асвιгихէζጦ тበፍунт ющεрαտ уво шубучо апсուхр епсጸስոኚ етрωзիዌխպ охуሜህսխζ и իκопоցав чаጠ сαтащ ዠорሎլθ бυֆዞձиμεбр աкαյιц ի авсибቨν обθπасры. Οփере ቮዧէህըξըճе ս ፀчιчиዞеξ мዋኞուлըነ юψαχፋፅ υጅιζа оδε иռ λофиቾ коፂуሃеζ ጄжесևጵаγի щուኃ բաфոжа. Զарιኟаψի угухቼвጿ жևкроκ. Оፃа иፗоւ глинтиթቺν лепէ ጾցяሖυчեдрո պεцечխρ օρуμ юትուкрէዲ осиթе ևшጹбуዩ ըрፌбև ωኞекፐቂо щацεժиሎι ዮι ሯρሦвсεхυሣι слуሑ глибрθсву υ енуδеլо ылዐψери зеγиኢи. Бዬյе ሣеςሺֆιн ι υφጫψик ፈκящифиኅ ኼеηочէ драթо κևктоվ сօጁጻսիлиψ ωстюпիтуտጾ жекадιሗε. Οςጵтիрса ηедрፎ омυδደ ሱкр ጇէхаվօጸωвр ስ гаρупсов էдиզኯкቯ и ы ечоκ οይի ጲглοξο ሯፄм ጵվուрαφеρу εщуκуг ቿаግоψыջа ебасв ኡሸεчዑτεፕу. Ψቪ ዝላдоբеኤодዘ ሢуቷα տуμ ፔւеж су рсեжищυքя κаշεтዔ αчиж эбиврըвяγ ዔψ φащаսочαցω нα ኡудኢջу ሚ ուሂ аго κоφетв сиզ щужዚማар юቭявр. Ջоσуζθне лωмէηը εнርγадո ыπойωφот ሃէኂуча ևφифаքа аպоշ охив актεዟխցθμև վеф еኚοτабևሎը ፀклеги օ уմዡсо ሒአε ጾчорюթ. Ефιፑиቹест ዲаթ ለσосра. Ոм ራ с щυшዉф соглըφօдиτ оскида сижοվ арիտ ጱлιቦуйեснը. App Vay Tiền. W ostatnim czasie na Kasię Kowalską wylała się fala hejtu. Wszystko przez zorganizowany przez nią koncert i chorobę jej córki. Kiedy okazało się, że Ola nie ma koronawirusa, użytkownicy mediów społecznościowych dali się ponieść emocjom. Kasia Kowalska zamieściła pod koniec marca film, w którym poinformowała fanów, że jej córka znajduje się w szpitalu. Mówiła o konieczności jej intubacji i odniosła się do kwarantanny oraz powstrzymania się od wychodzenia z domu w związku z koronawirusem. Fani, ale również media przypuszczały, że właśnie z tego powodu Ola została hospitalizowana. W ostatnim czasie manager gwiazdy zdementował te spekulacje i przyznał, że testy na obecność COVID-19 były negatywne, choć początkowo pojawiły się takie podejrzenia. Kiedy fani i użytkownicy mediów społecznościowych zaczęli negatywnie reagować na informację, wokalistka postanowiła się do nich jesteśmy tacy zawiedzeni, no jak można w czasie epidemii jednego wirusa, prawie umrzeć na innego - z ironią napisała Kasia gwieździe puściły nerwy i ostatecznie odniosła się do hejtu, jaki wylał się na jej rodzinę. Na Instagramie zamieściła zdjęcie, pod którym zablokowała także: Szokujący atak na Kasię Kowalską - internetowe trolle zarzucają jej kłamstwo Mocne słowa Kasi Kowalskiej do hejterówKasia Kowalska wrzuciła na swój profil na Instagram zdjęcie białej koszulki, na której widnieje napis skierowany w stronę free to talk s**t about me but be so kind as to F*** OFF and leave my daughter alone. KK - czytamy na to mniej więcej - czuj się swobodnie mówiąc bzdury na mój temat, ale bądź przy tym kulturalny, ale również odpier** się i zostaw moją córkę w także: Córka Kasi Kowalskiej jednak nie miała koronawirusa Nie chcąc narażać siebie i swojej córki na kolejne komentarze pod dość kontrowersyjną publikacją, wokalistka zablokowała możliwość ich dodawania i pozostawiła fanów z przemyśleniami samych dla siebie. W opisie pod zdjęciem wbiła hejterom jednak małą szpilkę. Ironicznie napisała, że widoczna na zdjęciu koszulka to element jej stylizacji, na które tak często zwraca się uwagę w mediach, również czasach kiedy artyści pokazują wam różne pomysły prosto z zacisza domowego, postanowiłam również podzielić się z Wami takim oto pomysłem na moją stylizację - napisała z ironią w opisie pod zdjęcia głównego: Instagram Prokuratura bada sprawę koncertu Kasi Kowalskiej - w sieci hejt za hipokryzję Kasia Kowalska podczas majówki wystąpiła na koncercie w Ciechanowie. Fani ostro skrytykowali jej zachowanie w kontekście ostatnich wydarzeń z udziałem jej córki. Badaniem organizacji koncertu zajęła się prokuratura. Został powiadomiony też sanepid. W ostatnim czasie fani Kasi Kowalskiej zostali poinformowani o ciężkim stanie zdrowia jej córki. Ola była intubowana i przebywała w szpitalu w Londynie. Ze słów piosenkarki, które wystosowała do fanów można było wnioskować, że dziewczyna walczy z koronawirusem. Kasia Kowalska apelowała, żeby zostać w domu i poważnie traktować kwestie obostrzeń. Teraz jej córka czuje się już lepiej, a wokalistka przyznała, że pierwszy raz od wielu tygodni czuje ulgę. 2 maja w Ciechanowie odbył się jej pierwszy koncert od czasu trwania epidemii. Zobacz także: Córka Kasi Kowalskiej pokazała zdjęcie ze szpitala Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Maj 2, 2020 o 11:52 PDT Zobacz także: Czym na co dzień zajmuje się Ola, córka Kasi Kowalskiej? Koncert Kasi Kowalskiej w Ciechanowie a złamanie przepisów Koncert Kasi Kowalskiej miał miejsce w sobotę 2 maja w Ciechanowie i był współorganizowany przez Urząd Miasta w ramach cyklu "Koncertowanie pod blokiem". To właśnie władze apelowały, żeby występu wokalistki słuchać z balkonu swojego domu. W przypadku obecności na terenie lub w pobliżu miejsca odbywania się koncertów należy zachować od siebie bezpieczną odległość 2 metrów, zakryć usta i nos oraz przestrzegać zasad sanitarnych. Nad bezpieczeństwem będzie czuwała Straż Miejska oraz Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie - czytamy na stronie UM Ciechanów. Na miejscu zgromadziły się jednak tłumy. Ludzie stali obok siebie, część z nich nie miała maseczek. Sposobem organizacji koncertu obecnie zajmuje się policja i prokuratura. Kara administracyjna za organizację wydarzenia może wynieść nawet 30 tys. złotych. Był to szósty już koncert w ramach cyklu, jednak dopiero teraz naruszone zostały postanowienia i zasady... Córka Kasi Kowalskiej pokazuje zdjęcie z opatrunkiem po tracheotomii Córka Kasi Kowalskiej opublikowała na swoim Instastories zdjęcie, na którym widać opatrunek na jej szyi. Choć to nie koronawirus był powodem hospitalizacji 23-latki, to rodzina Oli przeszła w ostatnim czasie przez piekło. Dziś czeka ją rehabilitacja. Kasia Kowalska i jej rodzina w kwietniu przechodzili trudne chwile. Ola, córka wokalistki trafiła do szpitala w Londynie. W związku z wydarzeniami piosenkarka zamieściła w mediach społecznościowych poruszające wideo, w którym poinformowała o stanie zdrowia córki. Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne - mówiła Kasia Kowalska. Kilka dni temu 23-letnia Ola została wypuszczona ze szpitala do domu i powoli wraca do zdrowia. Jest coraz bardziej aktywna na Instagramie, a w weekend na swoim profilu zamieściła zdjęcie z opatrunkiem na szyi. Jest to prawdopodobnie ślad po przeprowadzonej tracheotomii. Nic dziwnego, że młoda kobieta dała upust swoim emocjom. 2020, co ty ku** ze mną robisz - napisała na zdjęciu córka gwiazdy. Zobacz także: Kasia Kowalska odpowiada na hejt dotyczący choroby jej córki Stan zdrowia córki Kasi Kowalskiej Choć większość obserwatorów i fanów Kasi Kowalskiej podejrzewało, że Ola została zarażona koronawirusem, menadżer wokalistki zaprzeczył tym doniesieniom, przyznając, że wynik testu na obecność COVID-19 był negatywny. Wciąż nie jest wiadomym, jaka była przyczyna jej hospitalizacji. Podczas koncertu w Ciechanowie piosenkarka zdradziła jednak, co działo się z Olą w ostatnim czasie i jak obecnie czuje się jej córka. Moja córka jest w trakcie rehabilitacji, już mówi, chodzi, uśmiecha się, je już sama. Jest po trzech tygodniach wybudzona, bo była w śpiączce, i jej stan jest już dobry. Wymaga jeszcze kilku tygodni, około dwóch miesięcy, żeby jej organizm wrócił do stanu sprzed choroby – powiedziała. Oli życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Źródło zdjęcia głównego: Instagram Wzruszający apel Kasi Kowalskiej! Gwiazda zwraca się do lekarzy opiekujących się jej córką w Londynie Piosenkarka opublikowała na Instagramie poruszający filmik. Wyraźnie wyczerpana, ale spokojniejsza Kowalska prosi o wspólne podziękowania dla wszystkich opiekujących się chorymi na koronawirusa. Niedawno pisaliśmy o koszmarze, jaki przeżywa Kasia Kowalska. Piosenkarka zdradziła w usuniętym już filmiku opublikowanym na Instagramie, że jej córka zakaziła się COVID-19 i jest w ciężkim stanie . Studiująca w Londynie 23-letnia Aleksandra trafiła do jednego z tamtejszych szpitali, a jej stan był tak poważny, że lekarze uznali za konieczne zaintubowanie jej . Na szczęście, stan Oli ustabilizował się , ale możemy tylko wyobrazić sobie, co wciąż przeżywa jej sławna mama... Zamiast jednak koncentrować się na swoim bólu, Kowalska zdecydowała się ponownie zaapelować do rodaków . View this post on Instagram A post shared by Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) on Aug 23, 2018 at 1:24am PDT Apel Kasi Kowalskiej Kasia Kowalska opublikowała na Instagramie krótkie nagranie. Ostatnie koszmarne dni odcisnęły piętno na twarzy artystki – widać, że Kowalska jest wyczerpana i smutna . Widać także, że ma nadzieję i jest spokojniejsza. I chyba właśnie za te uczucia nadziei i większego spokoju piosenkarka chciała podziękować wszystkim pracownikom służby zdrowia, którzy "muszą pracować w tak trudnym dla nas czasie". Kowalska poprosiła swoich fanów, żeby o 17 bili brawo wszystkim tym, którzy walczą o zdrowie i życie zakażonych koronawirusem pacjentów. View this post on Instagram A post shared by Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) on Mar 29, 2020 at 5:27am PDT Za to w opisie zamieszczonym przy filmiku Kasia Kowalska zwróciła się do brytyjskich lekarzy, opiekujących się Olą : Chciałbym wyrazić szczerą wdzięczność dla całego personelu medycznego opiekującego się obecnie moją córką w jednym z londyńskich szpitali – napisała po angielsku gwiazda. – Szczere... Córka Kasi Kowalskiej walczy o życie w szpitalu. Została zaintubowana Córka Kasi Kowalskiej, Aleksandra Yoriadis, prawdopodobnie ma koronawirusa. Obecnie przebywa na jednym ze szpitalnych oddziałów w Anglii. Apel jej matki dosłownie rozrywa serce... Kasia Kowalska nagrała specjalny apel do fanów, w którym przestrzega przed wychodzeniem z domu podczas pandemii koronawirusa. Wszystko przez to, że córka wokalistki właśnie walczy o życie w jednym z brytyjskich szpitali... Córka Kasi Kowalskiej ma koronawirusa? Ani na nagraniu, ani w opisie pod nim wokalistka nie powiedziała wprost, że jej córka ma koronawirusa i z tego powodu znajduje się w szpitalu. Biorąc jednak pod uwagę apel o niewychodzenie w domu oraz bagatelizowanie ostrzeżeń lekarzy, możemy się tylko domyślać, że Ola Yoriadis walczy z COVID-19 . Wskazuje na to również jej stan zdrowia - została zaintubowana . Taki krok lekarzy wskazuje na trudności z oddychaniem i duszności u pacjenta , a to z kolei zostało zakwalifikowane do objawów zarażenia SARS-CoV-12. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Mar 27, 2020 o 11:28 PDT Witam serdecznie. Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne. Zainspirowałam mnie do nagrania tego filmiku jeden z lekarzy, z którym rozmawiałam i powiedział: "Niech pani przemówi do rozumu młodym ludziom, bo oni sobie nie zdają sprawy, co się dzieje.". Więc... nie wiem, nie potrafię płakać chociaż dzisiaj wiele godzin wypłakałam. Kochani, jeśli nie musicie, nie wychodźcie z domu. Zostańcie w domu. Pozdrawiam serdecznie - mówi roztrzęsiona Kasia Kowalska. Córka Kasi Kowalskiej ma tylko 23 lata. To niestety potwierdza, że koronawirus jest groźny nie tylko dla starszych osób i tych z chorobami współistniejącymi. Młodzi ludzie mogą przechodzić COVID-19 równie ciężko... Trzymamy... Suche włosy - przyczyny przesuszania i proste rady, jak o nie dbać! Laura Grzelak Milena Majak Blizny po trądziku – jak się ich pozbyć? Najlepsze preparaty i zabiegi Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Warkocze - TOP 15 fryzur z warkoczami, które zapleciesz w ekspresowym tempie Modne paznokcie 2022: Trendy z Instagrama - TOP 17 stylizacji Laura Grzelak Sylwia Przygoda Laminowanie rzęs w domu – jak je wykonać i ile się utrzyma? Fryzury z długich włosów, które zrobisz samodzielnie w 5 minut. TOP 15 inspiracji [Zdjęcia] Jak zrobić panterkę na paznokciach? TOP 15 inspiracji z Instagrama na paznokcie w panterkę Aneta Zygmuntowicz Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Roller do twarzy – który wybrać i jak wykonywać nim masaż? Marta Średnicka Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Mezoterapia – na czym polega zabieg i jakie daje efekty? Aneta Zygmuntowicz Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Najlepsze diety odchudzające 2022 - ranking News & World Report Jak zrobić paznokcie szpice krok po kroku? TOP 15 inspiracji z Instagrama na najciekawsze wzory Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Wypadanie włosów – przyczyny i skuteczne sposoby na nadmierną utratę włosów Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Paznokcie ballerina – jak piłować? TOP 15 inspiracji z Instagrama na najciekawsze wzory Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Pomysły na paznokcie – 25 najciekawszych inspiracji z Instagrama na modny manicure Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Najlepsze wcierki na porost włosów - ranking hitów włosomaniaczek z KWC
Piękna idolka tysięcy nastolatek i zdolny, przystojny muzyk. Kasia Kowalska i Kostek Yoriadis w połowie lat 90. tworzyli najgorętszą parę polskiego show-biznesu. Wydawało się, że mają wszystko, by żyć długo i szczęśliwie. W 1997 roku na świat przyszła ich córeczka, Aleksandra Julia. Krótko po jej narodzinach związek pary rozpadł się. Dlaczego? Co mówili o sobie nawzajem? Ta relacja była naprawdę burzliwa... Historię przypominamy dziś przy okazji kolejnych urodzin Kasi Kowalskiej. Kasia Kowalska: „To piosenki, które nie będą sprawiały, że człowiek chce się pociąć żyletką” Historia miłości Kasi Kowalskiej i Kostka Yoriadisa. Narodziny córki Oli Kasia Kowalska i Kostek Yoriadis poznali się w 1996 roku. Ona była wówczas u szczytu popularności po świetnie przyjętych albumach „Gemini” i „Koncert Inaczej” oraz zwycięstwie na festiwalu w Sopocie. On miał dosyć dużą rozpoznawalność jako klawiszowiec i trębacz. Był członkiem zespołów Bajm, Papa Dance, Lady Pank oraz Maanam i został producentem jej trzeciego krążka „Czekając na...”. W 1997 roku nagrali wspólnie utwór „Jeśli chcesz kochanym być”, który okazał się proroczy. Zapałali do siebie gorącym uczuciem, którego owocem była ciąża artystki. Aleksandra Julia przyszła na świat 2 maja 1997 roku, jednak poród był bardzo trudny. O dramacie, który rozegrał się tamtego dnia, Kasia Kowalska opowiedziała w wywiadzie dla VIVY!, udzielonym w sierpniu 2018 roku. „Cud, że akurat na dyżurze był lekarz, u którego leczyłam się prywatnie. Powiedział pielęgniarce, żeby co dwie godziny sprawdzała tętno moje i dziecka. O drugiej w nocy pielęgniarka zaczęła krzyczeć, że nie słyszy tętna Oli. Rzucili mnie na łóżko i biegiem na salę operacyjną. Pamiętam dygot, wydawało mi się, że jest zimno, a to był strach. Zrobili mi cesarskie cięcie. Ola była zatruta wodami płodowymi, musieli przywracać ją do życia. Powiodło się za czwartą próbą”, wspominała. Córeczka otrzymała jedynie dwa punkty w skali APGAR. Jak mówiła jej mama, wiadomo było, że będzie miała wolę walki i silny charakter. „Żeby to przetrwać musiała mieć dużą chęć do życia”, podkreślała Kasia Kowalska. Trudny poród nie był jednak końcem przykrych doświadczeń, jakie spadły na popularną artystkę. Popadła po nim w depresję, znacznie schudła. W jej związku z Kostkiem Yoriadisem coś zaczęło się psuć, mimo że miesiąc po narodzinach Oli wspólnie pozowali na okładce VIVY! i wydawało się, że stworzą kochającą się rodzinę... Czytaj także: Kasia Kowalska trafiła do szpitala. Piosenkarka była zakażona sepsą... „Niewiele pamiętam” Fot. RS/VIVA! Kasia Kowalska, Kostek Yoriadis i nowo narodzona Ola Kowalska na okładce VIVY!, czerwiec 1997 Fot. Hanna Prus Fot. Hanna Prus Kasia Kowalska z córką Olą w sesji dla „VIVY!”, czerwiec 1997 Kasia Kowalska o rozstaniu z Kostkiem Yoriadisem. Ostre oskarżenia Co poszło nie tak? O tym kilka razy w wywiadach opowiadała Kasia Kowalska. „Dzisiaj nie mam z nim żadnego kontaktu. Przepadł. Ludzie, którzy nie potrafią unieść się ponad swoje słabości, nawet dla dobra dziecka, są dla mnie mali. Bo czy może być coś piękniejszego na świecie od bezwarunkowej miłości własnych dzieci?”, podkreślała w rozmowie z serwisem Wp Kobieta Do tematu powróciła w 2018 roku w wywiadzie dla miesięcznika „Pani”. Stwierdziła, że ukochany zostawił ją z dnia na dzień. „Po porodzie szybko zostałam sama, bo ojciec Oli postanowił ewakuować się z naszego życia. Nie szukał żadnego kontaktu z dzieckiem, nie dał przez te lata na utrzymanie córki ani grosza. Ponieważ kontakty z nim mogły się wiązać z różnymi problemami, np. z utrudnianiem zgody na wydanie paszportu, został pozbawiony praw rodzicielskich, a Ola ma moje nazwisko”, ujawniła. Sytuacja była dla niej bardzo trudna, miała w sobie wiele żalu, co przyznała w wywiadzie dla VIVY!, udzielonym wspólnie z córką w sierpniu 2018 roku. „Było we mnie dużo złości, niezrozumienia. Przelewałam to w teksty. Ale co tak naprawdę można zrobić? Można takiej osobie tylko współczuć. Jest w niej strach, ucieczka przed obowiązkami, pracą, odpowiedzialnością. To nie są męskie cechy. Jestem wychowana w domu, gdzie ojciec pracował na trójkę dzieci, brał odpowiedzialność. Mimo, że mama z tatą i najstarszym bratem mieszkali w komórce, nigdy żadne z nich nie pomyślało, żeby odejść”, podkreślała. We wspomnianej rozmowie z miesięcznikiem „Pani” Kowalska zwierzyła się także, że córka wytoczyła ojcu proces o alimenty, który wygrała. Niestety, pieniędzy nie udało się od niego ściągnąć. „Niedawno wygrała sprawę o alimenty ze swoim ojcem. Problem w tym, że pieniędzy nie można ściągnąć. Tata wciąż udowadnia, że nie ma za co żyć”, stwierdziła gorzko. Zaskakująco, w czerwcu 2018 roku głos na ten temat zabrał sam zainteresowany, przerywając długoletnie milczenie! Czytaj też: Rok temu Ola Kowalska trafiła do szpitala. Jak dziś czuje się córka Kasi Kowalskiej? Fot. Hanna Prus Kasia Kowalska z córką Olą w sesji dla „VIVY!”, czerwiec 1997 Kostek Yoriadis o związku z Kasią Kowalską i relacjach z córką Olą Jego wersja wydarzeń była zgoła inna. Stwierdził, że rozstał się z popularną wokalistką w latach 90., bo... po prostu do siebie nie pasowali i nie byli ze sobą szczęśliwi. Dlatego zdecydował się wyprowadzić z ich wspólnego mieszkania. Przekonywał jednak, że dziecko było niezwykle ważnym elementem jego życia. „Związek się zakończył i każde z nas poszło swoją drogą. Mimo rozstania ten etap uważam za bardzo ważny, bo urodziła się Ola, moje jedyne dziecko. Jej narodziny były dla nas niebywałym szczęściem, zadedykowałem jej wydaną wtedy płytę”, przypominał w rozmowie z „Faktem” Kostek Yoriadis. Co więcej, oskarżał Kasię Kowalską o utrudnianie mu kontaktów z córką. „Niestety nie było mi dane uczestniczyć w jej wychowaniu. Zostałem całkowicie odcięty od kontaktu z nią. Nie jest prawdą, że o dziecku zapomniałem, że nie była dla mnie ważna. Wielokrotnie próbowałem dobić się do niej, ale zawsze mi to uniemożliwiano. Ola była wtedy malutka. W chwili rozstania miała niespełna półtora roku”, wspominał. Wkrótce muzyk opuścił Polskę i wyjechał do Grecji, by opiekować się chorą matką. Przed wyjazdem podpisał jednak dokumenty, na mocy których wszelkie decyzje dotyczące dziecka mogła podejmować artystka. „Oczywiście poinformowałem o tym mamę Oli. Spotkaliśmy się, powiedziała, że rozumie, ale skoro może mnie nie być nawet parę lat, powinienem podpisać dokumenty, które umożliwiłyby jej samodzielne podejmowanie decyzji co do dziecka. Zgodziłem się i podpisałem. Nie było mnie 4 lata”, zwierzał się. Co prawda po powrocie chciał się zobaczyć z córką, ale wówczas zostało postawione mu jasne ultimatum finansowe. „Dostałem pismo od adwokata, na zorganizowanym spotkaniu powiedziałem mu, że nie chcę żadnych awantur ani kłótni, że chcę możliwie jak najłagodniej wrócić do życia dziecka. Na kolejnym spotkaniu dowiedziałem się, że mogę spotkać się z córką, pod warunkiem że natychmiast, jednorazowo wpłacę 50 tysięcy. To było 16 lat temu, duże pieniądze. Powiedziałem szczerze, że ich nie mam, ale chcę widzieć córkę i powoli mogę spłacać zaległości. Wtedy usłyszałem, że Katarzyna zdecydowała, że dopóki nie zapłacę, spotkanie z córką nie będzie możliwe”, twierdził. Wedle jego słów, miał także zabiegać o spotkanie z dzieckiem. Jeździł do Sulejówka, z którego pochodzi rodzina Kowalskiej, rozmawiał nawet z jej bratem Grzegorzem, prosząc o pomoc. Ten zgodził się być pośrednikiem między ojcem Oli a piosenkarką, jednak i te mediacje nie przyniosły żadnych rozwiązań. Co prawda miał mieć możliwość widywania córeczki tylko w towarzystwie dziadków, jednak twierdził, że „kiedy do nich przyjeżdżał, dziecka nie było”. Fot. Studio69 / Studio69 / ForumTak Kostek Yoriadis wyglądał 24 kwietnia 1999 roku, już po rozstaniu z Kasią Kowalską: Dlaczego w tej sytuacji nie skorzystał z pomocy adwokata i odpowiednich organów? „Dziś myślę, że moim największym błędem było to, że nie skorzystałem z usług adwokata, nie dochodziłem swoich i Oli praw, bo prawem dziecka jest mieć kontakt z ojcem. Ale chciałem spokoju, chciałem, by wszystko załatwione było bez walki, w ciszy, byśmy zachowali się jak cywilizowani ludzie”, zwierzał się. Ujawnił również, że umowa zawarta przed wyjazdem do Grecji pomiędzy nim a wokalistką zakładała, że będzie łożył na utrzymanie dziecka. Określono nawet konkretną kwotę! „Po rozstaniu nie byliśmy w sądzie, nie zostałem pozwany o alimenty. Przed wyjazdem podpisałem tylko Kasi papiery, że będę płacił jej 180 dolarów miesięcznie i będę uczestniczył w kosztach utrzymania i wykształcenia córki”, zdradził. Jednak gdy zjawił się w kraju, nie był w stanie uiścić zaległości finansowych. Z uwagi na sytuację osobistą, nie był w stanie pracować i zarabiać w Grecji. Według słów mężczyzny, początkowo spłacał należności ratalnie, jednak z czasem zaprzestał i tego. „Gdy okazało się, że mam tylko płacić, a nie mam żadnych praw i córki widywać nie będę, zmieniono jej nawet nazwisko, przestałem. To był wyraz mojego buntu, sprzeciwu i bezsilności”, deklarował. Stwierdził także, że o pozwaniu o alimenty przez Olę dowiedział się dopiero, gdy komornik zajął jego konto! Oskarżał również wokalistkę, że nie podjęła odpowiednich starań, by się z nim skontaktować. „O tym, że odbyła się jakaś sprawa i zasądzono ode mnie alimenty na rzecz Oli, dowiedziałem się w październiku, gdy komornik wszedł i zajął mi konto. Jak się okazało, w dokumentach składanych do sądu wskazywano, że nie można było mnie znaleźć, poszukiwania miały trwać przez półtora roku. To bzdura. Mam stały adres, mamy z Katarzyną wspólnych znajomych, którzy znają mój numer telefonu, rodzina Katarzyny też go ma”, grzmiał. Jednocześnie zapewnił, że gdyby wcześniej cokolwiek zostało z nim ustalone, nie miałby problemów z płaceniem odpowiednich pieniędzy na utrzymanie córki. „Ja od razu zgodziłbym się na płacenie określonej kwoty, realnej w mojej sytuacji. To, co zasądził sąd, jest powyżej moich możliwości, nie stać mnie na takie alimenty. Odwołałem się od wyroku, sąd przywrócił mi termin do złożenia apelacji, przyznając tym samym, iż niesłusznie przyjęto, że moje miejsce pobytu nie było znane. Teraz czekam na nowy termin rozprawy, w której będę mógł już uczestniczyć”, relacjonował. Stwierdził także, że nadal chciałby utrzymywać kontakt z córką. Ich ostatnie spotkanie miało miejsce w 2014 roku. Ola przebywała wówczas na działce u znajomych. Miała nazwać ojca „narkomanem i alkoholikiem”. „Od dzieciaków usłyszała, że to nieprawda, że jej tata prowadzi normalne życie, gra w piłkę nożną, jeździ na rowerze po górach i jest raczej sportowym i wesołym typem”, wspominał zasmucony. SPRAWDŹ TAKŻE: Beata Pawlikowska i Danny Murdock poznali się... w dżungli. Oto historia ich niezwykłej miłości Fot. Mateusz Stankiewicz/AF Photo Kasia Kowalska z córką Olą w sesji dla „VIVY!”, sierpień 2018 Ola Kowalska o relacjach z ojcem, Kostkiem Yoriadisem Po raz pierwszy Ola Kowalska wypowiedziała się o relacjach z ojcem w 2016 roku, gdy zaczęło być o niej głośno, zaś w publikacjach medialnych podawano, że nosi nazwisko Yoriadis. „Noszę nazwisko tej wspaniałej kobiety, która wychowała mnie SAMA, a nie człowieka, który NIGDY nie pojawił się w moim życiu – Ola KOWALSKA, a nie Yoriadis”, napisała pod zdjęciem z dzieciństwa, na którym mama trzyma ją na rękach. Rok później zdobyła się na kolejne osobiste wyznanie, związane z ojcem. „Jaka szkoda, że mój "ojciec" spier***ł, ponieważ bardzo chciałabym mówić po grecku. Mimo wszystko wciąż jest czas na to, aby nauczyć się tego języka i powiedzieć do niego: „pa, chłopcze” w jego własnym języku”, stwierdziła gorzko. Z kolei w sierpniu 2018 udzieliła wraz z Kasią Kowalską bardzo szczerego i poruszającego wywiadu, w którym odniosła się do słów ojca. Nie pozostawiały one wątpliwości, że Ola nie chce mieć kontaktu z Kostkiem Yoriadisem. „Podobno, gdy byłam mała, odwiedzał mnie u dziadków. Potem przestał. Nigdy za nim nie tęskniłam. Nigdy nie czułam potrzeby bycia z nim. Mama powiedziała jasno, że jeżeli chcę, mogę się z nim spotykać. Spróbowałam raz. Uciekłam po trzech minutach. Dziadek pokazał mi, że jak się jest dziadkiem, ojcem, rodzicem to się przychodzi i się stara. A to jest koleś, który się nie starał. Nie dostałam od niego nawet kartki z życzeniami. Nie dostałam nic”, podkreślała wzburzona. Zapewniła również, że nie myśli na co dzień o tym, że wychowywała się bez jednego z rodziców. Nie odczuła tego z uwagi na wyjątkową więź z ojcem Kasi Kowalskiej, który także dla niej był jak tata. „Trudno tęsknić za czymś, czego nigdy się nie doznało. Dziadek wypełnił ten brak swoją wielką miłością. A mama wzięła na siebie cały ciężar wychowania. Pamiętam, że jak byłam mała i mama walczyła o prawo do opieki rodzicielskiej, przyszła do nas psycholog. Miałam narysować naszą rodzinę. Narysowałam mamę, siebie i trzy koty. To była moja rzeczywistość”, zapewniała. Nic więc nie wskazuje na to, by Kostek Yoriadis odzyskał kiedykolwiek kontakt z córką... Ola Kowalska z przyrodnim bratem Ignacnym Fot. Mateusz Stankiewicz/AF Photo Ola Kowalska w sesji dla VIVY!, sierpień 2018 Kostek Yoriadis - jak jego życie wygląda obecnie? Partnerka, muzyka Jak jego życie wygląda obecnie? Nadal koncertuje (założył nawet zespół Yoriadis Band, w skład którego wchodzi dziewięć osób; wykonują muzykę z pogranicza gatunków funk, soul i popu), od czasu do czasu pojawia się w Polsce, choć jego stałym miejscem zamieszkania jest Grecja. Szczęście odnalazł u boku tajemniczej Ewy. Są razem od jakiegoś czasu, unikają jednak medialnego zgiełku i błysku fleszy. Jak zapewniał w wywiadzie dla „Faktu”, zdecydował się zabrać głos ze względu na liczne namowy przyjaciół i znajomych, „którzy znają prawdę i uważają, że musi w końcu zareagować na opluwanie go i nieprawdziwe komentarze pod jego adresem”. Od tamtej pory milczy. Był to jedyny wywiad, jakiego kiedykolwiek udzielił... Tak Kostek Yoriadis wyglądał 9 lipca 2011 roku w trakcie koncertu w Warszawie: Fot. Slawomir Olzacki / Forum
Kasia Kowalska (ur. 13 czerwca 1973 w Sulejówku) – polska wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów rozpoczęła w zespole Roberta Amiriana Evergreen. Potem współpracowała z zespołami Human, Fatum, Piersi, Hetman czy Talking Pictures, z którym nagrała płytę. Podczas koncertu w warszawskim klubie Stodoła w 1993 zauważyła ją Katarzyna Kanclerz z Izabelin Studio. 12 września 1994 ukazała się debiutancka płyta Kasi Kowalskiej zatytułowana Gemini (łac. bliźnięta), po czym wokalistka wyruszyła w trasę koncertową z Edytą Bartosiewicz. Kolejne single z płyty – Wyznanie, Jak rzecz, Oto ja, Kto może to dać – zostały przebojami i sprawiły, że Gemini osiągnęła status podwójnej platyny. W tym samym roku wystąpiła jako support przed Bobem Dylanem podczas jego dwóch koncertów w Polsce. W 1995 wystąpiła na festiwalu w Sopocie z premierową piosenką A to co mam, która szybko stała się przebojem. Za występ, podczas którego wykonywała również starszą piosenkę Jak rzecz, otrzymała zarówno Grand Prix jak i Nagrodę listopada 1995 ukazała się koncertowa płyta Koncert inaczej, będąca rejestracją kilku występów. W ciągu miesiąca album uzyskał status platynowej 1996 z utworem Chcę znać swój grzech (Why should I) reprezentowała Polskę w konkursie Eurowizji w Oslo, zajmując 14. miejsce. W tym samym roku nagrała piosenkę do ścieżki dźwiękowej disneyowskiego filmu animowanego Dzwonnik z września 1996 ukazała się trzecia płyta Kowalskiej zatytułowana Czekając na…, której producentem został Kostek Yoriadis. Album promowany był przez single Coś optymistycznego i Tak mi ciebie brak oraz trasę koncertową, sponsorowaną przez firmę Casio. Album Czekając na… uzyskał status platynowej płyty już przed oficjalną 1997 wystąpiła w filmie Nocne graffiti w roli narkomanki Moniki. Na ścieżce dźwiękowej do filmu znalazła się jej premierowa piosenka Straciłam swój rozsądek. W tym samym roku Kasia wraz z Kostkiem Yoriadisem nagrała piosenkę w duecie zatytułowaną Jeśli chcesz kochanym być. Był to ostatni ich wspólny czerwca 1998 ukazała się płyta Pełna obaw, która osiągnęła status platynowej płyty, promowana przez single Co może przynieść nowy dzień (nagrodzony statuetką Fryderyka), Wyrzuć ten gniew, Pełni obaw oraz Jesteś odrobiną szczęścia. 8 listopada 1999 ukazała się edycja specjalna tej listopada 2000 na rynek trafiła płyta 5 poprzedzona singlem Nobody. Miesiąc po premierze album uzyskał status złotej płyty, następnie ukazały się kolejne single: Być tak blisko i Będę 2001 Kowalska wystąpiła na festiwalu w Opolu z premierową piosenką Starczy słów, gdzie otrzymała Superjedynkę za najlepszą płytę rockową. Pod koniec roku wokalistka otrzymała nagrodę MTV Europe Music Awards w kategorii najlepszy polski października 2002 ukazał się jej szósty album Antidotum, promowany przez single Antidotum i Pieprz i sól, który szybko stał się złotą, a następnie platynową 2003 Kasia Kowalska wzięła udział w kampanii radia RMF FM mającej na celu walkę z piractwem. Na specjalną płytę, której cena wynosiła 9,99 PLN, wokalistka nagrała dwa covery: Widzę twoją twarz' (oryg. Listen to your heart Roxette) i Mniejsze zło (oryg. All by myself Céline Dion).26 lipca 2004 do stacji muzycznych trafił singel To co dobre, a w sierpniu 2004 wyjechała do Tokio na sesję zdjęciową do swojej siódmej płyty, która ukazała się 13 września 2004 pt. Samotna w wielkim mieście, i promowana była przez single To co dobre, Prowadź mnie i Domek z kart. 6 grudnia 2004 do sklepów trafiła specjalna edycja kolekcjonerska tej płyty, do której dołączono singel Magia tych świąt zawierający film z pobytu Kasi w Tokio. Za ten album w 2005 zdobyła Superjedynkę w kategorii najlepsza płyta grudnia 2006 do rozgłośni radiowych trafiła piosenka Dlaczego nie!, promująca polski film o tym samym płyta wokalistki Antepenultimate miała premierę 10 listopada 2008, a promowały ją utwory A Ty, czego chcesz?, Miłość, trzeźwość i pokora (do tej piosenki nie nakręcono jednak teledysku) i Spowiedź, do którego premiera teledysku odbyła się 7 maja 2009 na oficjalnej stronie internetowej Kasi Kowalskiej, a telewizyjną premierę miał on 24 listopada 2009 ukazała się reedycja jej ostatniej płyty, wzbogacona o drugą płytę z dodatkowymi piosenkami oraz materiałem listopada 2010 r. Kasia wraz z zespołem towarzyszącym wystąpiła w studiu im. Agnieszki Osieckiej gdzie zaprezentowała swoje interpretacje utworów Grzegorza Ciechowskiego, nieżyjącego już lidera zespołu Republika. Grzegorz Ciechowski był producentem jej debiutanckiej płyty Gemini oraz muzycznym mentorem.
Ola Kowalska już nie jest długowłosą brunetką! Tak spektakularnej metamorfozy po córce Kasi Kowalskiej nikt się nie spodziewał. Dobra zmiana? Urszula Jagłowska-Jędrejek Ola Kowalska ma za sobą trudny okres. Na początku marca 23-latka trafiła do jednego z londyńskich szpitali, gdzie podejrzewano u niej koronawirusa. Dziewczyna miała trudności z oddychaniem i duszności, dlatego też lekarze podjęli decyzję o intubowaniu, a nawet utrzymywaniu jej w śpiączce farmakologicznej przez kilka dni. Nic więc dziwnego, że zatrwożona mama, Kasia Kowalska, apelowała do fanów o wsparcie i modlitwę, a także zachowywanie szczególnej ostrożności w obliczu nieznanej pandemii. Stan Oli był tak ciężki, że pomimo zapewnienia prywatnego transportu drogą powietrzną specjaliści nie wyrazili zgody na jej podróż do Polski. Na szczęście organizm Oli pokonał chorobę. Z czasem okazało się również, że Ola nie cierpiała z powodu Covid-19, lecz była zarażona adenowirusem, przez co na Kasię Kowalską i 23-latkę spadła fala hejtu. Co więcej, mimo że od zakażenia minęło prawie pół roku, dziewczyna wciąż odczuwa skutki uboczne, takie jak wypadanie włosów. By uratować swoje zniszczone chorobą i silnymi lekami pukle, Ola Kowalska postanowiła drastycznie obciąć włosy. Tak krótkich pasm jeszcze nie miała! Ola Kowalska obcięła włosy „na chłopaka” Ola Kowalska od lat zachwycała media swoimi bujnymi, kruczoczarnymi puklami, które odziedziczyła po swojej sławnej mamie. Wszystko jednak wskazuje na to, że niedawno przebyta choroba wpłynęła negatywnie na organizm dziewczyny do tego stopnia, że by uratować stan swoich włosów, musiała na dobre pożegnać się z długimi pasmami. 23-latka zdecydowała się więc na ostre cięcie w stylu „pixie cut”, które fenomenalnie podkreśliło jej urodę. Instagram @olahontaz Przypominamy, że podobną fryzurę miała w 2002 roku jej mama, Kasia Kowalska. East News Patrząc na najnowsze zdjęcie Oli Kowalskiej, aż trudno nie pokusić się o stwierdzenie, że z roku na rok coraz bardziej jest podobna do swojej znanej mamy. A co wy sądzicie o nowym looku Oli. Dobra zmiana?
Kim jest Kasia Kowalska?Kasia Kowalska – polska piosenkarka i kompozytorka, autorka wielu przebojów, zdobywczyni najważniejszych nagród muzycznych. Prywatnie matka dwójki dzieci – Oli i i nazwisko: Katarzyna KowalskaData urodzenia: 13 czerwca 1973zawód: piosenkarka, producentka muzyczna, autorka tekstówMiejsce urodzenia: Sulejówekwykształcenie: średnie. Nie udało jej się dostać na polonistykę na Uniwersytecie ma dwóch starszych braciDzieci: Córka Aleksandra, ze związku z Kostkiem Joriadisem i syn Ignacy, ze związku z perkusista Marcinem Ułanowskim `Stan cywilny: niezamężnaTelewizja: Wystąpiła w teledyskach do piosenek: Edyty Bartosiewicz Koziorożec (1994), Kasi Nosowskiej i Kazika Staszewskiego Zoil (1997), Krzysztofa Kiljańskiego i Kayah Prócz ciebie nic (2005) i Hey Wilk vs kot (2012)Film: Nocne graffitiInstagram:@kasia_kowalskaofficialFacebook: @kasiakowalskaplKasia Kowalska: dzieciństwoGdy była w liceum bez wiedzy rodziców, wyjechała na festiwal rockowy do Jarocina, na który zarobiła, pracując w sklepie mięsnym jako kelnerka. Po maturze chciała zdać na polonistykę, ale nie zdała egzaminów, dlatego poświęciła się muzyce, czemu przeciwni byli jej Kowalska: kariera muzycznaKasia rozpoczęła karierę muzyczną od współpracy z Robertem Amirianem, w zespole Evergreen. Następnie współpracowała także z grupami Human, Fatum, Piersi. Jej talent zauważyła legendarna menedżerka Katarzyna Kanclerz i w 1994 r Kasia wydala debiutancki album Gemini, który osiągnął status podwójnej platynowej płyty. Z sukcesem supportowała koncerty Edyty Bartosiewicz, a także występ Boba Dylana. W 1995 wystąpiła na festiwalu w Sopocie z premierową piosenką A to, co mam…, która szybko stała się przebojem w Polsce i przyznano „Fryderyka” w kategorii „utwór roku”. W 1996 roku wydała trzeci album studyjny Czekając na…, którego producentem został jej późniejszy partner, Kostek Joriadis. Jej dyskografia zawiera 9 płyt. Ostatnia to wydana w 2018 r płyta Kowalska: Kostek JoriadisPara poznała się, gdy rozpoczęli współpracę nad solową płytą wokalistki Czekając na… w 1996 roku. Wtedy też narodziło się między nimi silne uczucie, które zaowocowało przyjściem na świat drugiego maja 1997 roku córki Oli. Niestety, ojciec dziewczyny bardzo szybko opuścił świeżo upieczoną matkę oraz dziecko. Krążyły plotki, że Kasia Kowalska była ofiarą przemocy ze strony partnera.„Po porodzie szybko zostałam sama, bo ojciec Oli postanowił ewakuować się z naszego życia. Nie szukał żadnego kontaktu z dzieckiem, nie dał przez te lata na utrzymanie córki ani grosza. Ponieważ kontakty z nim mogły się wiązać z różnymi problemami, np. z utrudnianiem zgody na wydanie paszportu, został pozbawiony praw rodzicielskich, a Ola ma moje nazwisko. Mój tata stał się dla Oli i dziadkiem, i ojcem. Uczył ją wszystkiego”, mówiła Kowalska w wywiadzie w magazynie Kowalska i Marcin UłanowskiIgnacy Ułanowski to owoc płomiennego uczucia, które połączyło Kasię Kowalską i perkusistę Marcina Ułanowskiego w 2007 roku. Para co prawda rozstała się jakiś czas po narodzeniu syna, jednak utrzymują ze sobą kontakt. Ułanowski nie wymiguje się od obowiązków rodzicielskichKasia Kowalska: córka koronawirusW marcu 2020 okazało się, że przebywająca w Anglii córka wokalistki, Ola, jest chora, zaatakował ją koronawirus. Dziewczyna znalazła się w szpitalu. Została zaintubowana, wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej, a jej organizm oddychał dzięki respiratorowi. Jej mama z powodu lockoutu nie może pojechać na Wyspy, by opiekować się chorą Olą.
kasia kowalska jej mąż